[reunion] 18 – Saint Denis czyli czas się żegnać.
26 maja 2025 Dzień 18 Saint Denis czyli czas się żegnać. Nastał nasz ostatni dzień. I stął się cud. Rano za oknem cisza. Toteż wszyscy co sił pobiegli , […]
26 maja 2025 Dzień 18 Saint Denis czyli czas się żegnać. Nastał nasz ostatni dzień. I stął się cud. Rano za oknem cisza. Toteż wszyscy co sił pobiegli , […]
25 maja 2025 Dzień 17 Saint Gilles les Bains czyli jesteśmy na wczasach Kolejnego dnia ruszyliśmy na północ. Do największego kurortu, Saint Gilles les Bains. Kurort może i szykowny, […]
24 maja 2025 Dzień 16 Saint Pierre czyli czas na zakupy. Plany kąpielowe trzeba było jednak chwilowo zarzucić. Bardzo silnie wiało, fale ogromne, zatem ruszamy do Saint Pierre. Komunikacja n […]
23 maja 2025 Dzień 15 Plaine des Sables czyli niespodziewane piękne zakończenie treku. Rano kolejny malowniczy wschód, tym razem podziwiamy z poziomu tarasu schroniska. To już dwunasty i nasz […]
22 maja 2025 Dzień 14 Piton de la Fournaise czyli spacer po wulkanie Obudziliśmy się przed wschodem słońca licząc na to, że pogoda dziś będzie łaskawsza. I faktycznie, nie […]
21 maja 2025 Dzień 13 Borgh Murat czyli pokusy cywilizacji. No więc dziś weszliśmy w tryb wakacyjny. Rano poszliśmy do piekarni ( pycha!) i sklepu. A w naszych głowach […]
20 maja 2025 Dzień 12 Piton des Neiges czyli na dachu Reunionu Czwarta rano pobudka. Część idzie, część zostaje, a jeszcze inni wyjdą później. Dwadzieścia minut później ruszamy. Ciemno, […]
19 maja 2025 Dzień 11 W górę czyli widoki dookoła głowy Kolejny poranek. Bezchmurnie. Dzis w planie niecałe 10 kilometrów. Ale za to cały czas pod górę. W sumie jakieś […]
18 maja 2025 Dzień 10 Hell-bourgh czyli jesteśmy w niebie. Camping nam sie bardzo przydał. Prysznic, kuchnia, spore zadaszenie. Poranek przepiękny. Plany na dziś mieliśmy mocno sprecyzowane. Najeść się, […]
17 maja 2025 Dzień 9 Cyrk Salazie czyli beskidzka klasyka. Skonam a wypocznę 😁 Dziś było trochę jakby beskidzko. Znaczy padało, padało, było trochę asfaltu, przeprawy przez strumienie i […]
16 maja 2025 Dzień 8 Cyrk Mafate czyli wszystkie ścieżki prowadzą do La Nouvelle Dzis miał być dzień relaksu. 6km i 800m w górę i 500 w dół. Na […]
15 maja 2025 Dzień 7 Kanioning czyli poznajemy cyrk Mafate. To miały być wakacje relaksu i lekkiego treku. A skończyło się jak zawsze. Czyli krew pot i łzy 🙂 […]
14 maja 2025 Dzień 6 Cyrk Mafate czyli jak przez cały dzień przejść 6 kilometrów Dzień jak co dzień. Niezrażony wczorajszym niepowodzeniem dziś znów ruszyłem ku widokom o wschodzie. Nie […]
13 maja 2025 Dzień 5 Wakacyjny relaks czyli dupa osła, pająki i mokra dżungla. Budziki na 4:15. Zgroza. Ale czego się nie robi, by zobaczyć piękna panoramę Reunionu o […]
12 maja 2025 Dzień 4 Zaczynamy czyli witamy w dżungli! Jeśtemy tak jakby we Francji, zatem rano należało się udać do boulangerie, by zakupić świeże, chrupiące pieczywo na śniadanie i kilka […]
11 maja 2025 Dzień 3 Saint Denis czyli poznajemy stolicę. Dziś dzień na wypoczynek, zakupy i aklimatyzację na miejscu. Wszystko to połączone ze zwiedzaniem stolicy. Plan zatem wygląda doskonale. Leniwie […]
10 maja 2025 Dzień 2 W drodze czyli 11 godzin w powietrzu. Ale za nim wzbijemy się w powietrze czekała nas nocka na lotnisku. Ponieważ mamy cały sprzęt biwakowy, […]
9 maja 2025 Dzień 1 Kopenhaga czyli daleka droga do raju. -Gdzie jedziesz? -Reunion -Gdzie???? Dobrze jest wymyśleć kierunek niespecjalnie znany i popularny. Reunion, czyli niesamowita egzotyka w nieomalże europejskim […]