20 maja 2024
Dzień trzydziesty – Boudhanath czyli pożegnanie z Nepalem.
20 maja to nasz ostatni dzień w Kathmandu. Wylot mamy o pierwszej w nocy następnego dnia, więc do dyspozycji mamy cały dzień. Wiadomo, ostatnie zakupy, prezenty, pamiątki. Ale na koniec, jakoś tak się przyjęło, odwiedzamy stupę w dzielnicy Boutha. To największa stupa w Nepalu, najliczniej odwiedzana. Znajduje się jakieś 5 km na wschód od Thamelu. Niedaleko jest duży sklep samoobsługowy, zawsze warto połączyć obie te atrakcje 😉
Uwielbiam Boudhanath. W zasadzie Wystarczy przyjść i być. Można iść, jak wszyscy, dookoła stupy. Można stanąć sobie gdzieś z boku i patrzeć na ludzi, na to wzystko co się dzieje. Lubię ten z pozoru pełen ekspresji, życia i ruchu obrazek. Ale dla mnie tam życie toczy się spokojnie, leniwie i należytym dystansem do rzeczywistości. Dobrze się tam po prostu czuję. Taki Nepal chcę zapamiętać, dlatego też jestem tu zawsze przed wylotem.













